Klub hodowców krów - rekordzistek 100.000 kg
      Klub hodowców, których krowy przekroczyły 100.000 kg mleka w produkcji życiowej, powołany został w celu zwrócenia uwagi na znaczenie długości użytkowania krów dla ekonomiki produkcji mleka. Do tego parametru od dziesiątków lat dużą uwagę przywiązywali holenderscy hodowcy krów, czego efektem jest niespotykana w żadnym innym kraju na świecie liczba krów, które osiągnęły produkcję życiową 100.000 i więcej kg mleka - na dzień 21 marca 2012 r. zarejestrowano ich w Holandii aż 21.799 ! Średni czas użytkowania krów w Holandii wynosi 3,5 laktacji i jest to również najlepszy wynik na świecie wśród populacji krów holsztyńsko-fryzyjskich. Poza tym populacja krów holenderskich jako pierwsza na świecie, i jak dotąd jedyna, przekroczyła granicę średniej produkcji życiowej od jednej krowy, wynoszącą 30.000 kg mleka. Wszystko to jest efektem zwracania przez farmerów holenderskich dużej uwagi na zdrowie krów (zdrowotność wymion, płodność, ogólna odporność na warunki środowiskowe), co pozostaje w bezpośrednim związku z długością ich użytkowania.
      "Klikając tutaj" zostaniesz przekierowany na stronę holenderską gdzie każdego dnia dopisywane są krowy 100-tysięczne i gdzie na bieżąco można śledzić ten proces. Wpisując nazwę interesującego nas buhaja w rubrykę "Vader" możemy dowiedzieć się każdego dnia ile jego córek osiągnęło produkcję życiową 100.000 kg mleka. Wpisując datę np. 01-01-2012 w rubrykę "Datum vanaf" uzyskamy informację, ile krów w Holandii przekroczyło tę granicę od początku bieżącego roku.
      Również w Polsce przywiązuje się coraz większą wagę do długości użytkowania krów. Według wydawnictwa PFHBiPM "Ocena i hodowla bydła mlecznego" do końca 2009 r. odnotowano w Polsce 65 krów w 46 oborach, które osiągnęły produkcję życiową 100.000 kg mleka. Najwięcej, bo aż 5 z nich zarejestrowano u p. Elżbiety Kandulskiej z Borzysławia, która od wielu lat osiąga w swoim stadzie rekordowe wydajności mleka. Wśród hodowców, którzy mięli w swojej historii więcej niż jedną krówę 100 - tysięczną znaleźli się także: OHZ Osięciny 4 szt., OHZ Osowa Sień 4 szt., OHZ Kamieniec Ząbkowicki 3 szt., Klemens Majewski / Kołoząb 2 szt., Wartkowice Sp. z o.o. 2 szt., Ryszard Klimczyk / Pszczyna Poręba 2 szt., Antoni Piechociński / Stare Bożejewo 2 szt. i IZ PIB Pawłowice 2 szt.
      Firmy Holenderska Genetyka Plus i De Heus zorganizowały w dniach 23-26 czerwca 2010. wyjazd do Holandii dla polskich hodowców, którzy mieli w swoich oborach krowy 100 - tysięczne. Wzięło w nim udział 11 przedstawicieli gospodarstw wielkostadnych i 11 rolników indywidualnych, a także reprezentanci Regionalnych Związków Hodowców Bydła z województw kujawsko-pomorskiego, pomorskiego i wielkopolskiego - w tych właśnie województwach odnotowano najwięcej krów rekordzistek. Gwoździem programu naszego pobytu w Holandii było zwiedzanie gospodarstwa Josa Knoefa, który utrzymuje blisko 100 krów mlecznych. Jest on liderem Holandii w ilości krów, które w jego gospodarstwie osiągnęły granicę produkcji 100.000 kg mleka - jak dotąd odnotowano ich 48. jest to efekt konsekwentnie prowadzonej pracy hodowlanej i przywiązywania ogromnej wagi do prawidłowego żywienia krów. Poza tym wszystkim stado Josa Knoefa osiąga doskonałe wyniki produkcyjne - za 2011 r. średnia produkcja od 1 krowy wyniosła 11.471 kg mleka o zawartości 4,30% tłuszczu i 3,72% białka (laktacja 305 dni). Warto wiedzieć, że Jos Knof używa w swoim stadzie wyłącznie buhajów holenderskich, czego efektem jest między innymi doskonały skład mleka.


Jos Knoef w otoczeniu uczestników wycieczki


Synowie Josa prezentują krowy rekordzistki


Krowy w laktacji korzystają codziennie z pastwiska, co widać na tym i na następnych zdjęciach









      Poza tym zwiedziliśmy gospodarstwo, w którym prowadzi się wyłącznie odchów jałówek na potrzeby innych stad według programu "Kaliber", propagowanego również w Polsce przez firmę De Heus. Trzecim zwiedzanym obiektem była licząca 400 krów obora Uniwersytetu w Wageningen, gdzie prowadzi się doświadczenia nad wpływem żywienia i szeroko rozumianego środowiska na wydajność i zdrowie krów. Wieczorem spotkaliśmy się na wspólnym pikniku z 450. hodowcami z całego świata, którzy przyjechali do Holandii, by zwiedzić Ogólnoholenderską Wystawę Bydła Mlecznego w Utrechcie i zapoznać się z osiągnięciami hodowli holenderskiej. Kolejny dzień polscy hodowcy spędzili na tej właśnie wystawie w Utrechcie, oglądając stawki po różnych buhajach, oferowanych aktualnie do rozrodu w Holandii - o tym możecie Państwo dowiedzieć się więcej z osobnej informacji, zamieszczonej również w zakładce "Informacje i nowości".


Pamiątkowe zdjęcie uczestników wyjazdu w oborze doświadczalnej Uniwersytetu Wageningen w Lelystad


W Lelystad również pracują roboty udojowe - oczywiście firmy Lely

      Ostatni dzień przeznaczyliśmy na zwiedzanie atrakcji Amsterdamu, miasta pociętego siecią kanałów jak pajęczą siecią. Poza spacerem ulicami miasta odbyliśmy przejażdżkę tramwajem wodnym, zwiedziliśmy muzeum figur woskowych Madame Tussauds, a wieczór spędziliśmy w znanej w całym Amsterdamie chińskiej restauracji na wodzie, delektując się przysmakami kuchni Dalekiego Wschodu.

Po kolacji w restauracji chińskiej w Amsterdamie i to już niestety koniec atrakcji. Przed nami jeszcze powrót do Polski, ale do domu zawsze z górki...